[PRZEDPREMIEROWO] Fiona Barton: Dziecko

by - 20:57

Wydawnictwo czarna owca. Thriller psychologiczny

Fiona Barton zyskała popularność dzięki debiutanckiej powieści "Wdowa" , która trafiła na listy bestsellerów New York Timesa i Sunday Timesa. Barton znów w wielkim stylu powraca z psychologicznym thrillerem. „Dziecko” było moim pierwszym spotkaniem z twórczością tej autorki. Opis fabuły skusił mnie, aby sięgnąć po książkę. Czy było warto? Oczywiście.

Artykuł, który wstrząsnął ich życiem

Na placu budowy zostaje odnaleziony szkielet noworodka, którego zakopano tam sprzed laty. Wkrótce po tym w gazecie ukazuje się artykuł autorstwa Kate Waters, która podejmuje się rozwikłania sprawy. Artykuł niespodziewanie łączy ze sobą trzy obce sobie kobiety. Dla Kate to szansa, aby zabłysnąć w świecie dziennikarzy, Angeli przypomina on o najgorszym wydarzeniu w życiu, natomiast Emma obawia się, że jej najbardziej skrywana tajemnica wyjdzie na jaw. Historia dziecka musi zostać opowiedziana a prawda ujrzeć światło dzienne.

Sekrety trzech kobiet

Autorka dużą wagę przyłożyła do przedstawienia postaci (Kate, Jude, Emmy i Angeli), koncentrując się na ich życiu prywatnym, przeszłości oraz skrywanych tajemnicach. Autorka stworzyła fascynujące i trójwymiarowe postaci, których życie skrywa wiele sekretów i cierpienia, do których dziennikarka Kate musi dotrzeć, aby rozwikłać sprawę noworodka. Choć historia przeważnie przedstawiona jest z punktu widzenia trzech kobiet, to najwięcej miejsca zajmuje Kate, która krok po kroku podąża do prawdy i to właśnie rozdziały pisane z jej perspektywy podobały mi się najbardziej.

Przeszłość, o której nie mogą zapomnieć

„Dziecko” Fiony Barton jest opowieścią o miłości, stracie i cierpieniu, jakie doświadczyły bohaterki. Dzieciństwo Emmy nie było idealne. Jude była dla Emmy bardziej przyjaciółką niż matką. A stojąc przed wyborem córka czy jej partner, wybrała swojego partnera, wyrzucając tym samym Emmę z domu. Angela nie może pogodzić się z tragedią, która dotknęła ją wiele lat temu. Mimo iż wszyscy zapomnieli o tamtym wydarzeniu, w tym także jej mąż, ona nadal pamięta i każdego dnia cierpi. A teraz przyjdzie im stawić czoło przeszłości.



Tego się nie spodziewałam

Fabuła „Dziecka” toczy się powoli, gdyż dużo miejsca zajmują rozważania bohaterek, ich wspomnienia z przeszłości oraz śledztwo, które prowadzi Kate. Po niespełna 50 stronach domyśliłam się kto stoi za tak makabrycznym potraktowaniem dziecka i jakie były tego powody. Podejrzewałam, że autorka już niczym więcej mnie nie zaskoczy. A jednak byłam w błędzie! Fiona Barton na sam koniec zaserwowała szokujący zwrot akcji, który odkupił mi początkowy nietakt.

Podsumowanie

„Dziecko” Fiony Barton wciągnęło mnie w brutalną zagadkę, która po wielu latach musi zostać rozwiązana, a wraz z nią ujawnione tajemnice i brudne sekrety z życia bohaterek. Nowa powieść autorki „Wdowy” to dobry thriller psychologiczny, z ciekawymi postaciami i szokującym zakończeniem, który porusza kwestię rodzicielstwa i trudnych decyzji, wpływających na całe życie. Polecam!

Za egzemplarz dziękuję


Wydawnictwo: Czarna Owca ‖ Premiera: 15.02.2018 ‖ Liczba stron: 544 ‖ Ocena: 4.5/6
Tytuł oryginalny: The child

You May Also Like

6 komentarze

  1. Mam ogromną chrapkę na tę książkę.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziś czytam już drugą recenzję tej książki i coraz bardziej mam na nią ochotę. Podsyciłaś moją ciekawość :)

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam, kiedy już wydaje mi się, że wszystko wiem, a autor jednak daje rady mnie zaskoczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam "Wdowę"tej autorki. Temat bardzo mną wstrząsnął, chociaż co do książki mam pewne zastrzeżenia - aż tak mnie nie kupiła. Ale "Dziecko" w planach mam. Koniecznie muszę przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam takie książki z dreszczykiem, w których nie brakuje tajemnic. Będę polować na tę powieść.

    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie muszę sięgnąć po tę książkę. Mocny thriller z dobrze wykreowanymi postaciami i zaskakującym zakończeniem to coś, co bardzo mnie przyciąga. Zapisuję sobie tytuł na listę.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń