Recenzja „Szkarłatnej głębi”- Krzysztof Bochus
Marek Przybyłowicz - "Czas zemsty"
Recenzja książki Adriany Locke - "Poświęcenie"
Colleen Hoover i kontynuacja "Slammed"
Recenzja książki Samanthy Young - "To, co najważniejsze"

Moja pielęgnacja twarzy

by - 11:24


Cześć Kochani! Jak tam po świętach? Mnie dopadło lekkie przeziębienie i przez kilka dni nie rozstawałam się z paczką chusteczek. Było to dość męczące, ale na szczęście już mi przeszło. Pielęgnacja skóry twarzy jest bardzo ważna i to sprawa indywidualna każdego z nas. Dzisiaj opowiem trochę o swojej pielęgnacji i przedstawię produkty, które używam. Być może znajdują się również w waszych kosmetyczkach?


Pielęgnację zaczynam od aplikacji, na zwilżoną skórę twarzy, żelu peelingująco-rewitalizującego od Garniera. Jest od przeznaczony do cery tłustej z niedoskonałościami. Orzeźwiający zapach grejpfruta i granatu stanowi idealną pobudkę rano. Dodatkowo wykonuję delikatny masaż twarzy, myjąc najdokładniej czoło, nos i brodę, gdyż tam zazwyczaj gromadzą się większe ilości sebum, tworząc zaskórniki.


Po spłukaniu żelu i osuszeniu twarzy zabieram się za tonizowanie twarzy. Do tego używam toniku z Garniera, o którym więcej pisałam w tym poście. Tonizowanie przywraca skórze prawidłowy poziom pH oraz doskonale usuwa pozostałości zanieczyszczeń, z którymi nie poradził sobie żel. Tonik aplikuję za pomocą płatków kosmetycznych. Jak pisałam w recenzji toniku, doskonale wysusza niedoskonałości, jednak ze względu na zawartość alkoholu, nie stosuję go codziennie. Zwłaszcza w okresie zimowym, gdyż za mocno wysusza. Idealnie sprawdza się latem.


Po dokładnym oczyszczeniu, czas na nawilżenie. W codziennej pielęgnacji używam dwóch kremów marki Ziaja. Na noc stosuję naturalny krem oliwkowy. Krem bardzo, ale to bardzo wolno się wchłania, ale dobrze nawilża. Rano stosuję krem awokado, który w przeciwieństwie do poprzednika, wchłania się szybko oraz nawilża. Stanowi bardzo dobrą bazę pod poranny makijaż, gdy nie mamy dużo czasu.

Gdy oczyszczanie, tonizowanie i nawilżanie jest już za mną, przychodzi czas na najważniejszą czynność- nawilżanie ust. Gdy czuję, że mam spierzchnięte usta, to nie mogę usiedzieć spokojnie na miejscu. Zawsze pod ręką mam pomadkę ochronną z AA. Stosuję ją przeważnie w ciągu dnia. Na noc sięgam po wazelinę kosmetyczną. Dla mnie jest najlepszym produktem do nawilżania ust, a do tego nie kosztuje dużo.


A jak wyglądają wasze poranne nawyki pielęgnacyjne?

You May Also Like

21 komentarze

  1. muszę kiedyś wypróbowac ten żel garniera ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardo dobra pielęgnacja:-) Ja używam trochę innych kosmetyków bo mam cerę normalną.

    OdpowiedzUsuń
  3. kosmetyki zawsze polecałam i polecać będę! dobra jakość w dobrej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja rano tylko przemywam twarz wodą, pełną pielęgnacje zostawiam na wieczór :) Miałam podobny peeling z Garniera :)
    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny zestaw, też używam od czasu do czasu tego żelu. Ja ciągle poszukuję najlepszego zestawu kosmetyków dla mojej skóry!

    OdpowiedzUsuń
  6. Lovely pics dear! Have a great weekend! xx

    OdpowiedzUsuń
  7. Wieki już chyba nie używałam tego pomarańczowego żelu z Garniera. A bardzo go lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kosmetyków z garniera nie moge używać
    :( nie lubią sie z moja skóra.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety czasem tak bywa. Z produktami do twarzy nie mam większego problemu, ale za to z produktami do włosów tak :)

      Usuń
  9. ja do codziennej pielęgnacji używam kremu bambino.
    Uwielbiam go :)

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako dziecko go używałam:) może czas do niego także wrócić

      Usuń
  10. Od garniera trzymam się daleko odkąd okropnie mnie uczulił kilka lat temu;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedyś używałam tego żelu garniera;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja ostatnio z racji tego, że zostałam konsultantką Oriflame używam serii kosmetyków z tej firmy i jestem zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam okazji używać kosmetyków Oriflame, może to z racji, tego że nie znam żadnej konsultantki:)

      Usuń
  13. Pokazałaś moje 2 najmniej lubiane firmy haha :)
    Do Garniera nie przekonam się nigdy, do ziaji postaram się :)

    wmymswieciewitam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe czasem tak bywa, ale jak napisałam, kosmetyki do pielęgnacji twarzy to indywidualna sprawa. Osobiście na przykład nie mogę przekonać się do produktów Nivea :)

      Usuń
  14. Hello, my name is Lucy and I´m blogger from Czech Republic.
    Do you want to follow each other?
    If you want, than follow me, and let me know in comments, so I can follow you back with pleasure.
    We can follow each other on Instagram @lucittar and on Facebook FanPage - https://www.facebook.com/lucieruzickova.blogspot.cz/, let me know in the comments so I can follow you back.
    FASHION & BEAUTY

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam kiedyś ten tonik ;) Jeśli chodzi o Wazelinę z Ziajii jest u mnie nie zastąpiona :) A pomadki AA są super !

    OdpowiedzUsuń