Recenzja „Wyspy dusz”
Recenzja "Narodziny królowej"
Recenzja "Polowanie na El Chapo"
Recenzja "Wilk"
Recenzja "Dziwna pogoda"

Charlotte Cho: Sekrety urody Koreanek. Elementarz pielęgnacji

by - 19:01

pielegnacji cery

Autorką poradnika Sekrety urody Koreanek. Elementarz pielęgnacji jest Charlotte Cho - profesjonalna kosmetyczka i właścicielka sklepu Soko Glam z koreańskimi kosmetykami. Charlotte Cho, jako amerykanka z koreańskimi korzeniami, obala mit, że idealna cera Koreanek to efekt dobrych genów i udowadnia, że wszystko zależy od właściwej pielęgnacji. 


Charlotte Cho w poradniku przedstawia kilka prostych, sposobów, by raz na zawsze pożegnać się z niedoskonałościami i zachwycić promienną, nieskazitelną cerą. Większość tych porad jest dobrze znana każdej kobiecie, która interesuje się kosmetykami i pielęgnacją w szerszym zakresie.  Książka jest skierowana głównie dla osób, takich jak ja, które cenią sobie naturalność i nie znają się zbytnio na kosmetykach. Poradnik pomaga zrozumieć jak zadbać o skórę, aby wyglądała naturalnie, czyli tak jak lubimy.

Autorka przekazuje wiedzę o pielęgnacji i dzieli się z czytelnikami swoimi doświadczeniami. Opisuje jak bardzo zaskoczyła ją kultura w Korei, która jest zupełnym przeciwieństwem amerykańskich trendów. Opalenizna jest trendy a zmarszczki i niedoskonałości maskuje się grubą warstwą makijażu? Koreanki mówią temu stanowcze nie! Cera ma być świeża z efektem „chok chok", czyli promienna i lekko błyszcząca.

Nigdy nie przywiązywałam dużej wagi do filtrów przeciwsłonecznych, które okazują się niezbędne dla naszej skóry nie tylko latem, ale przez cały rok. Dopiero ten poradnik uświadomił mi, że słońce jest naszym największym wrogiem, a przecież tak bardzo je kochamy, gdy ogrzewa naszą skórę. Cho podkreśla, że wybór kosmetyków musi być kwestią indywidualną. To co rewelacyjnie działa na skórę koleżanki, może zupełnie nie sprawdzić się u nas. Jeśli szczypie to oznacza, że kosmetyk nie jest dla nas, choć czasem błędnie można zinterpretować to, że produkt działa.

Autorka proponuje kosmetyki, których sama używa, niestety niemal wszystkie były mi obce i na pewno nie dostępne w polskich sklepach. Koreańskich kosmetyków nie znajdziemy na półce w drogerii. Zapewne w Internecie tak, jednak nadal są to produkty luksusowe i niedostępne. Natomiast dla Koreanek te produkty są tanie i powszechne. Dodatkowo producenci dbają o wygląd produktu, który musi cieszyć oko. Na bieżąco prześcigają się z tworzeniem nowszych i lepszych produktów. Na koniec autorka zabiera nas w podróż po Seulu. Opowiada w jakich miejscach warto zjeść, co najlepiej zobaczyć, gdzie robić zakupy. Dzieli się z czytelnikiem koreańską kulturą.

Muszę przyznać się, że aspekty kulturalne zaciekawiły mnie bardziej niż same kosmetyczne porady. Zapewne dlatego, że nie jestem kosmetykomaniaczką, a wymienione sekrety były mi w większości znane. Sekrety urody Koreanek. Elementarz pielęgnacji uświadomił mi jak powinnam zadbać o skórę twarzy, aby zachować świeży i młody wygląd na dłużej. Pomocna okazała się tabelka z zestawieniem niezbędnych składników pielęgnacyjnych, na które warto zwrócić uwagę kupując określone produkty. Myślę, że będę często do niej zaglądać, zanim wybiorę się na zakupy.

 Wydawnictwo: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Rok wydania: 2016 ‖ Liczba stron: 240

Zapraszam Was także do polubienia Literackiego Zaułku, aby być na bieżąco z recenzjami i książkowymi nowościami.

https://www.facebook.com/literackizaulek/

You May Also Like

5 komentarze

  1. Czytałam tą książkę :) Bardzo przyjemnie i szybko się ją czyta :) Zmotywowała mnie do jeszcze dokładniejszej pielęgnacji twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mi również spodobała się ta książka, nigdy nie byłam zwolenniczką opalenizny raczej unikam słońca ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za czytaniem poradników, ale zastanowię się jeszcze nad powyższą książką.

    OdpowiedzUsuń
  4. O jej coraz więcej bligerek mówi o tej książce i każdy ją poleca. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pozycja, która juz znalazła sie na mojej liście ksiązek do przeczytania :D Juz nie moge sie doczekać kiedy po nia siegnę ;D


    Pozdrawiam :D
    Jagoda z mrsblueberry3.blogspot.com :D

    OdpowiedzUsuń