Recenzja „Szkarłatnej głębi”- Krzysztof Bochus
Marek Przybyłowicz - "Czas zemsty"
Recenzja książki Adriany Locke - "Poświęcenie"
Colleen Hoover i kontynuacja "Slammed"
Recenzja książki Samanthy Young - "To, co najważniejsze"

6 zasad kobiety sukcesu cz. II

by - 20:47


Jakie są Twoje plany na przyszłość? Jakie masz marzenia? Chcesz osiągnąć sukces? Ale co robisz, aby je realizować? W pierwszej części wpisu 6 zasad kobiety sukcesu, pisałam o zmianie wewnętrznego dialogu, skromności i autoreklamie oraz o pozytywnym spojrzeniu na świat. Dzisiaj mam dla ciebie kolejne wskazówki, które mogą pomóc ci w spełnieniu twoich marzeń. Jednak najbardziej zachęcam cię do przeczytania książki Skazana na sukces. 10 przykazań skutecznej bizneswoman.


» Zarządzaj sobą w czasie


O zarządzaniu czasem pisze się wszędzie. Czas jest zazwyczaj naszym wrogiem i ciągle na, go  brakuje. Na rynku ukazało jest mnóstwo książek, których celem jest zapanowanie nad czasem. Jednak na początek przytoczę wam cytat z 10 przykazań skutecznej bizneswoman.


"Nie można zarządzać czasem. Trzeba nauczyć się zarządzać sobą w tym czasie. "


Wiedząc już, że zarządzanie czasem nie jest możliwe, warto popracować nad sobą. Aby mówić o zarządzaniu sobą trzeba mieć plany, jakieś konkretne cele i marzenia. Jeśli ich nie masz, to zarządzanie czasem jest ci zbędne.


Od czego zacząć?
 
  • Określ priorytety stosując zasadę S.M.A.R.T. Jeśli masz dużo spraw na głowie i napięty grafik to skorzystaj z planowania w kalendarzu, o którym pisałam w tym poście.
  • Dziel zadania na pilne i ważne, ważne i niepilne, pilne i nieważne oraz niepilne i nieważne.
  • Przestań odkładać zadania na później.
  • Znajdź w sobie motywację do działania.
  • Ogranicz czasopochłaniacze (sprawdzanie poczty elektronicznej co pół godziny, przeglądanie portali społecznościowych, oglądanie telewizji). Więcej na ten temat pisałam w tym poście.

Oczywiście każda z nas jest inna. Nie od razu staniesz się mistrzynią w planowaniu i zarządzaniu sobą w czasie. Wypracuj najefektywniejszą strategię dla siebie. Zajrzyj także do wpisu 7 kroków do efektywnego wykorzystania czasu.


» Zbuduj własną markę


Czym jest marka, to zapewne dobrze wiesz. „To charakterystyczny znak firmowy produktu, usługi, osoby. To suma materialnych i niematerialnych cech danej jednostki. " Marka osobista to TY. To kim jesteś, a raczej jak postrzegają ciebie inni, z czym cię kojarzą. Jednak sukces tkwi w kreowaniu świadomej marki osobistej. To połączenie twoich umiejętności, wiedzy, cech i celów.


 „Twoja marka to twoja reputacja, twoja tożsamość, która może być domyślna lub samodzielnie zaprojektowana. To coś z czego znają cię inni.”


Kreowanie własnej marki

  • Jak chcesz być postrzegana? Zdecyduj jakie przymiotniki powinny określać twoją markę, czyli ciebie. Określ swoje zalety, to w czym jesteś dobra. Rozwijaj dziedzinę swoich zainteresowań, z których chcesz zasłynąć.
  • Bądź aktywna. Zaistniej w sieci, organizuj spotkania. Określ grupę docelową odbiorców. Buduj swoje portfolio.
  • Określ strategię, czyli to jak w życie będziesz wdrażać swoje postanowienia wobec marki, wartości i przekazy.
  • Nie mów jaka jesteś, ale to pokaż. Uprawiasz sport? Nie pisz, że biegasz codziennie rano, lecz pokaż to za pomocą zdjęć, wyników z aplikacji, dystansów itd.

"Dobrej marki nie da się stworzyć z dnia na dzień (..) Musisz mieć cierpliwość do siebie i do innych oraz wytrwale wykonywać kolejne kroki."


» Wykreuj swój most do przyszłości


Często myślimy o swojej karierze, planujemy, snujemy marzenia, w głowie widzimy to, jacy chcielibyśmy być, ale na tym się kończy. Marzenia i plany nie przekładamy na konkretne działania. Oczywiście tuż po zakończeniu szkoły średniej nie zawsze wiemy, co chcemy robić w przyszłości. Często w trakcie studiów okazuje się, że medycyna lub ekonomia nie jest tą wymarzoną ścieżką życiową. Nie daje nam satysfakcji, więc zmieniamy kierunek. Być może nasz wybór nie był naszym wyborem, tylko miał zadowolić bliskich? Warto poświęcić więc trochę czasu, wyjąć kartkę, długopis i określić swoje plany zawodowe na przyszłość. To co chciałabyś robić. To co daje ci radość i satysfakcję. To w czym jesteś dobra. Szczerze odpowiedz sobie na te pytania, a potem zacznij budować swój most do przyszłości. 

You May Also Like

6 komentarze

  1. Niestety mam straszny problem z gospodarowaniem czasem, nie umiem nad tym zapanować... minuty po prostu uciekają mi między palcami.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie niestety też czas za szybko ucieka i ciągle mi go brakuje. Metodę SMART znam oczywiście i jest bardzo przydatna do wyznaczenia celu, który wtedy ma większą szansę powodzenia. Kłopot w tym, że życie przynosi często rzeczy, których w planie nie było, a którymi trzeba się również zająć. W takiej chwili nie potrafię olać wszystkiego i skupić się tylko na celu bo niestety tyle już w życiu przeszłam, że mam trochę inne priorytety.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie najważniejsze jest ,żeby się spełniac w swoim zawodzie. Moje pierwsze studia były zupełnie nietrafione i spotkałam się z murem "jak tak można" ...nie rezygnuj, może będzie dobrze. na chwile obecną uważam ,że była to jedna z lepszych decyzji w moim życiu :D M in. dzięki rezygnacji z nieudanego kierunku poznałam Męża...kto wie co by było gdybym została :D Teraz zajmuję się tym co kocham :D Ważne to miec plan :D NIe spoglądac za siebie i nie przejmowac się komentarzami innych osób :D

    Pozdrawiam :D
    Jagoda z mrsblueberry3.blogspot.com :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Każdego dnia staram sobie wizualizować swój cel i to daje mi motywację. Czasami bywa ciężko i jak każdy człowiek mam przysłowiowego doła, ale to stany krótkotrwałe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że te zasady nie są stworzone tylko i wyłącznie dla kobiet. Każdy człowiek powinien się do nich stosować, żeby poprawić jakość swojego życia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkie te wskazówki są nic nie warte jeżeli człowiek nie jest zdrowy.pracuje na pół etatu,bo na tyle pozwala mi moje zdrowie.Niestety ludzie młodzi i zdrowi sa tak zadufani w sobie ze nie potrafią wczuć się w sytuację innych i obrażają ich zarzucając im brak motywacji i lenistwo. jest to oburzające.To nie lenistwo tylko stan zdrowia nie pozwala im na większe zaangażowanie. Ja cieszę się że chociażtyle mogę,ale pw tej sytuacj jestem skazana na wegetację a nie normalne życie.

    OdpowiedzUsuń