Recenzja „Wyspy dusz”
Recenzja "Narodziny królowej"
Recenzja "Polowanie na El Chapo"
Recenzja "Wilk"
Recenzja "Dziwna pogoda"

Daniel Silva: Czarna wdowa

by - 22:21


Bruksela, Belgia- trzydziestu pięciu zabitych. Nicea, Paryż- osiemdziesięciu czterech zabitych. Berlin, Niemcy- trzynastu zabitych. To tylko trzy wybrane akty terrorystyczne z zeszłego roku, które były najbardziej tragiczne w skutkach. W ciągu tego roku w samej Europie z rąk terrorystów zginęło setki ludzi, a jeszcze więcej zostało rannych. Przyczyn tych zamachów można dopatrywać się w wielu aspektach, od błędnych decyzji polityków aż po niekompetencje służb bezpieczeństwa. Jednakże geneza tego problemu leży głęboko w odmętach historii, sięgającej nawet pół wieku wstecz.

Powieść rozpoczyna się od zamachu bombowego w Paryżu, w którym ginie Hannah Weinberg dyrektorka Ośrodka Studiów nad Antysemityzmem. W całym mieście narastają ataki na społeczeństwo Żydowskie dokonywane przez muzułmanów i ten zamach był wymierzony w symbol jakim był ośrodek. Do ataku przyznaje się ISIS. Francuskie służby proszą o pomoc Gabriela Allona, legendarnego agenta izraelskich służb specjalnych aby pomógł im naleźć sprawcę zamachów. Do tego celu Gabriel werbuje młodą lekarkę Natalie Mizrahi, która ma za zadanie zinfiltrować najbliższe otoczenie sprawców zamachu.

Daniel Silva to znany autor powieści szpiegowskich, a seria z Gabrielem Allonem jest bestsellerem na całym świecie. Jego ostatnia powieść przywraca do życia głównego protagonistę, który ma do wykonania ostatnią misje w terenie, przed tym jak zasiądzie za sterami Biura. Autor dołożył wszelkich starań aby ukazać pracę wywiadu jak najbardziej realną, bez fajerwerków oraz wodotrysków. Pomimo że akcja powieści jest stonowana, nadal trzyma w napięciu i czuć grozę wiszącego widma nad głowami bohaterów. Z jednej strony, za kulis operacji gdzie znajduje się Garbriel, z drugiej strony, w samym sercu Państwa Islamskiego gdzie jest Natalie.

Autor bardzo mocno nakreśla historyczny rys konfliktu na bliskim wschodzie, ukazując go w szerokiej perspektywie. Widać że konflikt izraelsko-arabski o terytoria jest głęboko zakorzeniony w obydwu kulturach i nie ma zamiaru osłabnąć. Ponadto autor pokazuje jak działa Państwo Islamskie, w jaki sposób rekrutuje oraz korzysta z nowoczesnych technologii do stworzenia kalifatu. Pomimo doskonałego podłoża historycznego, sama historia opowiedziana przez autora nie jest oryginalna. Oczywiście posiada kilka zwrotów akcji, ale uważny czytelnik odgadnie jej zakończenie. To jest bardziej tło do przedstawienia działania służb oraz samej genezy stosunków na bliskim wschodzie.

Mieszane uczucia budził we mnie udział lekarki w tak trudnym zadaniu, po zaledwie kilkutygodniowym szkleniu. Do tak delikatnego zadania, nie bierze się ludzi „z ulicy”. Oczywiście rozumiem, że autor chciał urozmaicić powieść, ale dla mnie to jest trochę naciągane. Kolejnym minusem jest marginalizowanie innych agencji w ściganiu zamachowców. Pomimo współpracy czuć, że Biuro oraz agenci Biura są lepsi, cwańsi oraz bystrzejsi od ich odpowiedników na całym świecie. Oni zawsze pierwsi dochodzą do trafnych wniosków, które zmieniają bieg historii. Po jakimś czasie robi się to nudne.

Podsumowując w jednym zdaniu, "Czarna wdowa" jest warta uwagi. Jest świetnie napisana oraz historia trzyma w napięciu. Na plus uważam również rzeczywiste przedstawienie pracy agencji wywiadowczych. Są to tygodnie przygotowań, zbierania informacji oraz planowania. Sama akcja to tylko kilka minut, które zależy od tego ile zostało wykonane zza kulis. Oprócz tego mamy skondensowaną wiedze na temat konfliktu na bliskim wchodzie oraz działania ISIS. Dla każdego wielbiciela powieści szpiegowskich jest to pozycja obowiązkowa. 


 Za egzemplarz dziękuję
Wydawnictwo: HarperCollins Polska Rok: 2017 ‖ Liczba stron: 528 ‖ Ocena: 4,5/6

You May Also Like

3 komentarze

  1. Nie bardzo mam ochotę na taką książkę. O samym problemie wystarczająco nasłucham się w wiadomościach, a szczegóły służb wywiadowczych nie interesują mnie na tyle, żeby czytać o tym książki. Na chwilę obecną wolę coś lżejszego.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię historie, które trzymają w napięciu :) Ciekawa lektura :)

    OdpowiedzUsuń