Recenzja „Szkarłatnej głębi”- Krzysztof Bochus
Marek Przybyłowicz - "Czas zemsty"
Recenzja książki Adriany Locke - "Poświęcenie"
Colleen Hoover i kontynuacja "Slammed"
Recenzja książki Samanthy Young - "To, co najważniejsze"

[RECENZJA] Karin Slaughter: Dobra córka

by - 15:12

Karin Slaughter dobra córka recenzja

Dwadzieścia osiem lat temu szczęśliwe życie Charlotte i Samanthy zostało brutalnie zakłócone, przez napad na ich dom.Na oczach nastoletnich córek zostaje zastrzelona ich matka, a one skazane na pewną śmierć. Charlie ma szczęście i udaje się jej uciec, ale Sam… zostaje postrzelona i zakopana żywcem. Ten dzień zmienił życie sióstr Quinn . Wstrząsające wydarzenie zniszczyło więzi rodzinne a każda z sióstr obrała inną drogę. Samantha wyjechała do Nowego Jorku, gdzie robi karierę. Chciała być jak najdalej od miejsca, które przywołuje bolesne wspomnienia. Charlotte zaś pozostała w rodzinnym Pikeville wraz z ojcem, gdzie prowadzi kancelarię adwokacką. Spokojne życie w Pikeville znów zostaje zakłócone.... Dochodzi do strasznej tragedii, która wstrząsa lokalną społecznością. Charlotte jest świadkiem dwóch brutalnych morderstw. Kobieta angażuje się w sprawę, nieprzypuszczająca, że odkryje szokującą prawdę o zbrodni, która prawie trzydzieści lat temu zniszczyła jej rodzinę.

Karin Slaughter jest amerykańską autorką powieści kryminalnych i thrillerów. Ma na swoim koncie serię z Willem Trentem (8 tomów) oraz cykl "Hrabstwo Grant" (6 tomów). Mimo tak sporego dorobku, "Dobra córka" była moją pierwszą książką tej autorki, którą miałam przyjemność przeczytać.

Slaughter od razu wciągnęła mnie w swoją historię. Autorka rozpoczyna „Dobrą córkę” mocnym akcentem, przedstawiając dramatyczne i wstrząsające wydarzenia, od których wszystko się zaczęło. Następnie akcja staje się spokojniejsza, ale wypełniają ją domysły i przypuszczenia. Kolejny mocny akcent otrzymujemy na koniec, gdzie na czytelnika czekają zaskakujące i szokujące zwroty akcji.

Rasty Quinn jako prawnikiem zajmował się sprawami handlarzy narkotyków, włamywaczy, zlodzi aut, innymi słowy ludzi o szemranej reputacji. Otaczał się niebezpiecznymi ludźmi, podejmując tym samym ogromne ryzyko, które pewnego dnia zgubiło go. Sprowadził nieszczęście na swoją rodzinę. Jego żona zginęła, a Sam ocalił jedynie cud. Dziewczyny poszły w ślady ojca, jednak tragedia nadszarpnęła ich więzi rodzinne i sprawiła, że Samantha opuściła Pikeville, odcinając się od rodziny. Wydarzenia feralnego dnia odbiły się na jej psychice i zdrowiu. Charlie także pragnie odciąć się od przeszłości, jednak nie tak łatwo zapomnieć o wydarzeniu sprzed lat. Ono nadal jest żywe. Jednak wydarzenia, których jest świadkiem sprawiają, że musi wrócić do najgorszego dnia w życiu, gdy była świadkiem aktu okrucieństwa wobec matki i siostry i stawić mu czoło. Czy kobieta raz i na zawsze zdoła uporać się z demonami przeszłości? Charlie i Sam są zdecydowanie  oryginalnymi i najciekawszymi postaciami. Ich inteligencja i siła są godne podziwu, a autorka dobrze oddała  towarzyszące im emocje

„Dobra córka” to dobry thriller psychologiczny, opowiadający przede wszystkim historię rodziny, która stara się uporać ze swoją mroczną i tajemniczą przeszłością. Strona po stronie, Slaughter opowiada i metodycznie rozwija szokującą historię dwóch sióstr, ukazując przerażającą przeszłość, która zarówna je łączy, jak i dzieli. Teraz muszą połączyć siły, aby razem zamknąć ten ciężki rozdział w swoim życiu. Autorka napisała ciekawą i odważną powieść, w której klimat niepokoju oraz niebezpieczeństwa towarzyszył mi aż do ostatniej strony.

Za egzemplarz dziękuję
Wydawnictwo: HarperCollins Polska Rok: 2017 ‖ Liczba stron: 560
  Tytuł oryginalny: The Good Daughter ‖ Ocena: 4/6

You May Also Like

6 komentarze

  1. Nie stronię od thrillerów psychologicznych, a ten zbiera dużo pozytywnych opinii, także na pewno skuszę się na "Dobrą córkę", jeśli tylko znajdę odpowiednią dawkę czasu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeczytałam tę książkę w ubiegłym miesiącu i muszę przyznać, że bardzo mi się podobała a kryminały i thrillery to kompletnie nie mój gatunek ;) Z chęcią sięgnę po inne pozycje tej autorki i mam nadzieje że się nie zawiodę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię thrillery i twoja recenzja przekonuje mnie do sięgnięcia po tą powieść :)

    Buziaki :*
    lajla-books.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie odmawiam thrillerom psychologicznym ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z wielką przyjemnością przeczytam tą książkę!

    OdpowiedzUsuń
  6. Sama jeszcze nie czytałam nic Karin Slaughter i jestem ciekawa, czy mi się spodoba ;)

    OdpowiedzUsuń