Recenzja „Wyspy dusz”
Recenzja "Narodziny królowej"
Recenzja "Polowanie na El Chapo"
Recenzja "Wilk"
Recenzja "Dziwna pogoda"

Podsumowanie miesiąca: luty

by - 19:38


Drugi miesiąc tego roku minął tak niepostrzeżenie. Dobrze pamiętam jak jeszcze niedawno ślęczałam z nosem w notatkach, intensywnie stukałam w kalkulator i nanosiłam odpowiedzi na karty egzaminacyjne. Kolejne książki zdążyły trafić na moją półkę, która już ugina się pod ich ciężarem. Styczeń i początek lutego były dla mnie bardzo intensywne. Sesja dała mi w kość, jednak między egzaminami starałam się znaleźć czas na książki, które pozwalały mi zrelaksować się między kolejnymi partiami nauki. Zatem jak prezentował się luty?

Na blogu pojawiło się 8 recenzji:


W lutym przeczytałam 8 książek:

  • Claudia Gray: Milion Światów Z Tobą
  • Martyna Raduchowska: Demon Luster
  • Robyn Schneider: Dzień Ostatnich Szans
  • Amo Jones: Srebrny Łabędź (Elite Kings Club)
  • Sarah Morgan: Cud Na Piątej Alei
  • Fiona Barton: Dziecko
  • A.V. Geiger: Ktoś mnie obserwuje
  • Tijan: Akademia Fallen Crest

Z wyżej przeczytanych książek najlepszą okazała się nowa powieść dla młodzieży Robyn Schneider, która porusza problem odrzucenia oraz odnalezienia swojego miejsca w świecie, z którym nastolatkowie mają często problem. Lane i Sadie otrzymali drugą szansę, aby zweryfikować swoje życie i zacząć podejmować decyzje za siebie i dla siebie. Najsłabszą książką okazała się powieść Tijan- Akademia Fallen Crest (recenzja pojawi się wkrótce). Fabuła książki toczy się wokół imprez, szkolnych dramatów, plotek i braci Kade. I tak przez niemal 400 stron, a główna bohaterka jest niezwykle irytująca. Bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie książka Martyny Raduchowskiej. Kontynuacja "Szamanki od umarlaków" okazała się intrygująca i sprawiła, że nie zaznałam ani chwili nudy.



13 lutego obchodziłam 25 urodziny. Z tej okazji na Instagramie pojawił się specjalny post z 25 ciekawostkami na mój temat, dzięki czemu mogliście lepiej mnie poznać. W lutym przekroczyłam  także 1,2 K obserwujących na Instagamie. 


Zapraszam na @kateandbookland


Jak wyglądał Wasz miesiąc?

You May Also Like

17 komentarze

  1. Gratulacje! :)
    Jestem ciekawa książki "Demon luster" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny miesiąć. :D
    pozdrawiam,
    polecam-goodbook.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję wyniku i życzę udanego marca ;) ja mam w planach przeczytać "Dzień ostatnich szans" oraz "Demona Luster".

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo chętnie przeczytałabym "Dzień ostatnich szans", zazdroszczę Ci posiadania tego tytułu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę, że są różne zdania na temat książek Tijan. Jedni są zachwyceni, inni nie. Sama osobiście musze przyznać, że jej książki nie są idealne, mają swoje wady, a mimo tego miło spędziłam z nimi czas. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja przeczytałam 11 książek, ale tylko dzięki feriom. Byloby więcej gdybym nie przeleżała w gorączce całego tygodnia. Twój wynik jest rewelacyjny, jeżeli wziąć pod uwagę sesie.

    Pozdrawiam i zapraszam:
    biblioteka-feniksa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne wyniki i ciekawe lutowe lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rewelacyjne wyniki i przepiękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  9. "Szamanka od umarlaków" ciągle u mnie leży nieprzeczytana, a chyba najwyższy czas to zmienić. :) "Dzień ostatnich szans" chyba też musi trafić na moją listę must read.

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę koniecznie spróbować, co pisze Martyna Raduchowska. Intryguje mnie ta autorka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Demon jest mega, ja chcę więcej <3
    Udanego marca :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratulacje tylu książek w lutym i udanego marca :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo interesujące zestawienie! :) Widząc Twoją koszulkę na ostatnim zdjęciu, czujemy się zobowiązani polecić także "Harry Potter. Podróż przez historię magii". Szczególnie, jeśli nadal czekasz na sowę...! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie styczeń był mocno czytelniczy, w lutym mniej przeczytałam, bo dzieciaki chorowały. Może w marcu nadrobie; +)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam okazję czytać twoją recenzję Łabędzia i nadal, pomimo wszytko, mam ochotę zabrać się za Elite Kings Club XD Co do reszty lutego - podziwiam, że pomimo sesji udało ci się tyle przeczytać! Ja sama ledwo łącze czytanie z pracą :) No i - wszystkiego dobrego z okazji 25. urodzin i gratuluję tyłu followersów :3

    OdpowiedzUsuń
  16. nigdy nie czytałam i nie słyszałam, chętnie kupię i przeczytam jakąś bo widać niektóre są ciekawe.
    zaobserwowałam twojego bloga!
    mój blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  17. Genialne wyniki! Luty zdecydowanie był udanym miesiącem. 8 książek to naprawdę dobry wynik. Życzę zaczytanego marca!
    Pozdrawiam ♡

    OdpowiedzUsuń