Recenzja „Szkarłatnej głębi”- Krzysztof Bochus
Marek Przybyłowicz - "Czas zemsty"
Recenzja książki Adriany Locke - "Poświęcenie"
Colleen Hoover i kontynuacja "Slammed"
Recenzja książki Samanthy Young - "To, co najważniejsze"

[RECENZJA] Sonia Belasco: Mów do mnie

by - 14:21


Jestem molem książkowym, który uwielbia literaturę fantastyczną i młodzieżową. "Mów do mnie" Sonii Belasco to jedna z tych książek dla młodzieży, który porusza temat straty bliskiej osoby. Zapewne już teraz w głowie wyliczacie książki o podobnej tematyce. Za sobą mam ich kilka, ale to w żaden sposób nie powoduje, że czuję się znudzona tym tematem. Dlaczego? Bo tego rodzaju literatura za każdym razem wpływa na moje emocje i niesie ze sobą przekaz. 

Pustka w sercach

Melanie i Damon stracili bliskich, ale ich życie toczy się dalej. Matkę Melanie przedwcześnie zabrał rak, zaś przyjaciel Damona - Carlos odebrał sobie życie. Teraz  walczą o wypełnienie pustki w sercach, którą pozostawili im ich ukochani. Damon robi zdjęcia aparatem Carlosa, aby spróbować zrozumieć jego wybory, a Melanie zaczyna malować, aby poczuć bliskość matki. Sztuka staje się dla nich lekiem na ból. Pewnego dnia spotykają się podczas próby do szkolnej wersji Otella. Spotkania zbliżają ich do siebie, odkrywają jak wiele mają ze sobą wspólnego i nie jest to tylko poczucie straty i smutku. Okazuje się, że najlepszym lekarstwem na ból jest druga osoba, która potrafi słuchać.

Strata

"Mów do mnie" Sonii Belasco to współczesna powieść dla młodych dorosłych, opowiadająca o smutku i stracie bliskich. Bohaterowi to młodzi ludzie, którzy w swoim życiu zbyt wcześnie doświadczyli straty. Pragnąć zachować cząstkę ukochanych osób przy sobie Melanie zaczyna malować, jak jej matka, którą zabrał rak, choć była niesamowitą i ekscentryczną artystką. Melanie nie jest pewna swoich prac i tego czy kiedykolwiek dorówna zdolnościom matki. Przyjaciel Damona popełnił samobójstwo, pozostawiając po sobie jedynie zdjęcia i aparat. Chłopak postanawia zająć się fotografią, aby poznać Carlosa. Choć przyjaźnili się od przedszkola i uważał, że nie mają przed sobą sekretów, nagłe samobójstwo przekreśla wszystko co do tej pory sądził o ich przyjaźni. Melanie i Damon to dobrze wykreowani bohaterowie, których drogi krzyżują się, gdy oboje znajdują się w ciężkiej sytuacji. 

Mów do mnie

Sonia Belasco napisała historię "Mów do mnie" bazując na własnych doświadczeniach, co dodało historii autentyczności. Na rynku wydawniczym znajdziemy mnóstwo książek, które opowiadają o stracie i bólu, i każda z nich na swój sposób jest wyjątkowa i potrafi poruszyć czytelnika. Żałoba jest skomplikowana i nie ma na nią jednego i sprawdzonego lekarstwa. Autorka przedstawiła dwa rodzaje straty. Melanie mierzy się ze stratą w wyniku choroby, która dotyka nie tylko osobę chorą, ale także całą jej rodzinę. Świadomość, że każdy następny dzień przybliża nas do pożegnania się z bliską osobą, nie jest wcale łatwiejsza do przyswojenia niż sytuacja, gdy śmierć przychodzi niespodziewanie. Strata bliskiej osoby w wyniku samobójstwa może wydawać się gorsza, o czym przekonał się Damon. Dlaczego? Gdyż takiej stracie towarzyszy wina i wstyd oraz mnóstwo pytań. Dlaczego odebrał sobie życie? Dlaczego nikt nic nie zauważył? Co byłoby gdyby…? Bliscy najczęściej czują się winni, gdyż powinni zauważyć zmianę i zareagować w porę. Autorka podejmując ten temat stanęła przed ogromnym wyzwaniem, któremu oczywiście podołała. Sonia Belasco poprzez historię pokazuje, że nie ma złego sposobu na poradzenie sobie ze stratą. Uświadamia, że nie trzeba tkwić w bólu samotnie, lecz warto o nim porozmawiać.

Podsumowanie

"Mów do mnie" to poruszająca historia o żalu, stracie, smutku i więzi, która pozostaje, nawet wtedy, gdy ci których kochamy odchodzą. Strata dotyka ludzi w każdym wieku, lecz to młodym ludziom ciężko najtrudniej się z nią pogodzić. Autorka napisała książkę, która zamiast skupiać się na akcji, stawia na emocje, które momentami nie do końca zostały dobrze oddane. Bohaterowie mierzą się ze smutkiem i bólem, strachem i bezradnością. Mimo trudnej tematyce książka napisana jest lekkim i przyjemnym językiem, a jej niewielka objętość sprawia, że można przeczytać ją w kilka godzin.


Za egzemplarz dziękuję

Wydawnictwo: Harper Collins ‖ Rok wydania: 2018 ‖ Liczba stron: 240 ‖ Ocena: 4,5/6
Tytuł oryginalny: Speak of Me as I Am

You May Also Like

9 komentarze

  1. Książkę bardzo chcę przeczytać, czuję że mocno mnie wzruszy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mnie zaciekawiłaś, jak będę miała okazję to ją przeczytam :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Również i ja chętnie sięgnę po tę książkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się okładka i oczywiście recenzja, muszę ją gdzieś upolować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oje! To może być naprawdę cudowna powieść!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Brzmi bardzo ciekawie, zapisuje tytuł choć czuje, że będzie wzruszająco. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Czuję, że może mnie zaciekawić ;-) lubię takie historie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wydaje mi się, że to historia, o której trudno zapomnieć po jej przeczytaniu...

    OdpowiedzUsuń