Premiery filmowe -2019
Najlepsze i najgorsze książki 2018 roku
Czy mamy nowego następcę Agaty Christie?
Recenzja "Innej kobiety"
Recenzja "Dziwna pogoda"

Ameryka w ogniu - Omar El Akkad [ RECENZJA]

by - 12:53

literatura postapokaliptyczna

Chociaż ludzkość nie potrafi przepowiedzieć przyszłości, ale wizja tego „co by było gdyby…” rozpala wyobraźnię. A nic tak dobrze nie obrazuje przyszłości ludzkości jak nieuchronna zagłada oraz życie po niej, czyli literatura postapokaliptyczna. Moja przygoda z tym typem fantastyki zaczęła się od „Pikniku na skraju drogi”. Była to literacka przygoda z najwyższej półki, choć książkę nie do końca mogę nazwać postapo, ale dzięki temu zacząłem szukać głębiej. W międzyczasie w moje łapki trafiło wiele różnych pozycji, ale tylko kilka utworów było godnych zapamiętania. „Jestem legendą”, „Listonosz” czy „Metro” są jedyne w swoim rodzaju i wyznaczyły kierunek za którym podążyli inni autorzy. I tą drogą także podążył Omar El Akkad w swojej powieści „Ameryka w ogniu”. 

Spalona ziemia

Akcja powieści rozgrywa się podczas drugiej wojny secesyjnej w latach 2074-2095. Konflikt ten zapoczątkował sprzeciw Południa wobec ustawy o zrównoważonej przyszłości, która została narzucona przez Północ i zakładała całkowity zakaz wydobycia i korzystania z paliw kopalnych na całym terenie USA. W samym sercu tego konfliktu znalazła się rodzina Chestnutów, która tak jak wiele innych rodzin, pragnęła jedynie spokoju. Narratorem powieści jest Sarat, najmłodsza z rodziny i to jej oczami oglądamy świat, w którym przeszyło jej żyć. 

Wycinek z życia

To czego najbardziej obawiałem się w tej powieści, to spłycenie jej. Tytuł książki jest strasznie chwytliwy i dla wielu osób może być mylący, sam spodziewałem się taniego „akcyjniaka” w postapo. Tak się nie stało i zostałem mile zaskoczony przemyślaną i dobrze skonstruowaną fabułą, która ma wiele warstw, począwszy od społecznych, aż do osobistych. Między rozdziałami znajdziemy informacje na temat różnych wydarzeń, stylistycznie przypominające wycinki z gazet czy wywiadów, już po zakończeniu konfliktu. Dzięki temu czytelnik posiada cały obraz tragedii jaka spotkała tę część świata. 


Patience

Zagłębiając się w fabułę, na każdym kroku widzimy wiele zła, osobistych tragedii, a życie człowieka znaczy tyle co nic. Wszechobecny chaos i zawierucha wojenna sięga nawet tam, gdzie z założenia ludzie powinni czuć się bezpieczni. Jest to smutny, przygnębiający obraz przyszłości, pełen traumy i rozpaczy. Jednocześnie w tej książce widzę obraz obecnego świata, nie radzącego sobie z problemem wciąż trwającej wojny na Bliskim Wschodzie. Można dostrzec wiele alegorii z obecną sytuacją w Syrii czy Afganistanie. Dobitnie widać to wtedy, gdy rodzina przebywa w obozie dla uchodźców „Patience”. Przeludnienie, częsty brak jedzenia czy picia, a dary dla uchodźców są sprzedawane na czarnym rynku. Jakże to bliskie, a jednocześnie odległe.

Między nami

Bardzo podoba mi się to, że autor bardzo szczegółowo przedstawia świat w którym żyją nasi bohaterowie. Poświęca sporo miejsca na ukazanie relacji międzyludzkich oraz zależności między nimi. Często przypadkowe spotkanie może doprowadzić do nieoczekiwanych konsekwencji. Niby drobnostka, a pięknie ukazuje kruchość naszego życia. Jedynym znaczącym minusem jest zbyt pośpiesznie poprowadzona narracja. To co jest zaletą przez całą lekturę, zaczyna mścić się pod jej koniec. Kilkukrotnie musiałem cofać kilka stron, aby zrozumieć sens pewnych wydarzeń.

Podsumowanie

Podsumowując, nie sądzę aby "Ameryka w ogniu" był kamieniem milowy w gatunku fantastyki, ale na pewno jest to dobra książka. Mogę ją polecić nie tylko fanom gatunku ale też wszystkim, którzy pragną przeczytać coś więcej niż tylko prostą literaturę w klimatach postapokaliptycznych. Mnie osobiście ta książka bardzo się podobała, a historia rodziny Chestnutów zostanie ze mną na dłużej.

Za możliwość przeczytania książki dziękujemy  


                                          Wydawnictwo: W.A.B ‖ Data wydania: 22.08.2018 ‖ Ocena 8/10
Tytuł oryginalny: American War ‖ Liczba stron: 464

Pozdrawiam
Emil

You May Also Like

5 komentarze

  1. Ciekawie się zapowiada! Z chęcią przeczytam!

    Pozdrawiam!
    recenzje-zwyklej-czytelniczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie czytałam :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo recenzji tej książki czytałam, ale żadna mnie nie zachęca, bo nie przepadam za fantastyką ;)

    Pozdrawiam,
    Lady Spark
    [kreatywna-alternatywa]

    OdpowiedzUsuń
  4. "Ameryka w ogniu" to faktycznie dobra książka, która powinna spodobać się nie tylko fanom postapokaliptycznej fantastyki. Świetnie skrojona historia, interesująco ukazany świat, a do tego bohaterowie i zależności pomiędzy nimi, które napędzają fabułę. Polecamy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Przy najbliższej okazji postaram się jej przyjrzeć bliżej...

    OdpowiedzUsuń