Recenzja „Wyspy dusz”
Recenzja "Narodziny królowej"
Recenzja "Polowanie na El Chapo"
Recenzja "Wilk"
Recenzja "Dziwna pogoda"

Ogród świateł - Anna Klejzerowicz [RECENZJA]

by - 20:50


„Ogród świateł” to drugi tom historii o rzeczniczce prasowej Felicji Stefańskiej, natomiast moje pierwsze spotkanie z autorką. Mimo, iż sięgnęłam po drugi tom, bez znajomości „Królowej śniegu” (tom pierwszy) to w żaden sposób nie odczułam braku znajomości poprzedniej historii.

Gdy gasną wszystkie światła...

Upalne lato, turystyczna miejscowość i brutalne morderstwo… W Mniszkowie pod Gdańskiem dochodzi do morderstwa. Ginie znany biznesmen oraz jego rodzina- żona i trójka dzieci. Kto mógł dopuścić się tak bestialskiego czynu? W sprawę angażuje się rzeczniczka prasowa urzędu gminy, Felicja Stefańska. Mieszkańcy Mniszkowa milczą, jednak na jaw wychodzi, że zamordowany biznesmen nie cieszył się zbytnią sympatią sąsiadów, a jego firma przeprowadzała nie do końca zgodne z prawem interesy. Zaangażowanie i upór Felicji ściągają na nią kłopoty. Dokąd zaprowadzi Felicję śledztwo i dla kogo stanie się niewygodnym pionkiem w tej grze?

Dokąd zaprowadzi śledztwo?

Historia z Felicją Stefańską w tle zaczyna się naprawdę bardzo obiecująco. Czytelnik otrzymuje owiany tajemnicą prolog oraz krótki wstęp do wydarzeń dziejących się tuż przed morderstwem, a następnie zostaje przeniesiony na miejsce zbrodni. Wraz z Felicją i jej przyjaciółką Gretą czytelnik uczestniczy w prowadzonym śledztwie, które przynosi jedynie domysły i strzępki informacji, które niestety cały czas przewijają się przez niemal całą pierwszą połowę książki, przekazywane z ust do ust i znów analizowane, a to przez policjanta Rybę, Gretę lub ponownie Felicję. Powoli traciłam nadzieję na zaskakujące zwroty akcji, ale w końcu się ich doczekałam. Ktoś ginie, ktoś ledwo uchodzi z życiem, ktoś zapada się pod ziemię, a z czasem okazuje się, że śledztwo prowadzi do zbrodni sprzed lat. Jednak to za mało, aby nazwać „Ogród świateł” kryminałem dla osób mających mocne nerwy. Po przeczytaniu odniosłam wrażenie, że intrydze brakowało spójności, a w motywie mordercy zabrakło głębi, która usatysfakcjonowałaby wymagającego czytelnika.

Bohaterowie

Nie mam zastrzeżeń do kreacji bohaterów, których od razu polubiłam. Felicja Stefańska to kobieta z charakterem, odznaczająca się niezwykłą determinacją. Greta Pazik ukrywa jakiś sekret, który przez cały czas nie dawał mi spokoju, a młody policjant Ryba od razu zyskał moją sympatię i kibicowałam mu w jego podbojach miłosnych, które nie do końca potoczyły się po mojej myśli.

Podsumowanie

„Ogród świateł” Anny Klejzerowicz to kryminał, z którym spędziłam przyjemnie kilka jesiennych wieczorów. Książkę czytało mi się przyjemnie, choć nieco eksperymentalny sposób narracji, gdzie otrzymujemy monologi postaci na pół kartki, będące częścią rozmowy dwóch osób. Mimo, iż postać samego mordercy oraz jego motywacja, nie do końca mnie usatysfakcjonowała, to historię czytałam z zainteresowaniem i czystą przyjemnością. Jeśli szukasz lekkiego kryminału, to „Ogród świateł” może ci się spodobać, natomiast jeśli jesteś oczekujesz niepowtarzalnych wrażeń z dreszczykiem to po lekturze możesz czuć się rozczarowany.




WydawnictwoEdipresse Książki  Data wydania: 15.11.2018  Liczba stron256
Tom: II  Ocena: 6,5/10

You May Also Like

7 komentarze

  1. Ja, jeszcze się zastanowię nad lekturą tej książki. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka czeka już na półce na spotkanie, pewnie jeszcze w tym tygodniu do niego dojdzie. Jestem go bardzo ciekawa, bo po raz pierwszy chwycę za książkę tej autorki. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lekki kryminał może być dobrym rozwiązaniem po tych ostatnich bardzo mrocznych...

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tych książek i to chyba nie moja temtayka ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zastanowię się czy chcę przeczytać tę książkę ;)

    Pozdrawiam,
    Lady Spark
    [kreatywna-alternatywa]

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam o tej serii, ale muszę się za nią rozejrzeć...

    OdpowiedzUsuń