Premiery filmowe -2019
Najlepsze i najgorsze książki 2018 roku
Czy mamy nowego następcę Agaty Christie?
Recenzja "Innej kobiety"
Recenzja "Dziwna pogoda"

5 kroków do udanej sesji

by - 14:43


Czujesz to? Sesja wisi w powietrzu. Jest coraz bliżej, a kiedy nadejdzie... będziesz odpowiednio przygotowana, aby poradzić sobie z nią bez większego wysiłku.

Okres studiów i egzaminów mam już za sobą i przyznam się, że bardzo mnie ten fakt cieszy. Doskonale pamiętam jak jeszcze rok temu o tej porze, siedziałam w pokoju, otoczona stertą kubków po herbacie i wertowałam notatki m.in. z rachunkowości strategicznej, rachunkowości podatkowej i znienawidzonej przeze mnie konsolidacji sprawozdań.

Najlepszym sposobem na zaliczenie sesji jest nauka na bieżąco, ale rzeczywistość wygląda nieco inaczej. Dzisiaj podzielę się z wami 5 sposobami, które ułatwią wam naukę do egzaminów.

5 kroków do udanej sesji

1. Zaplanuj harmonogram nauki

Rachunkowość, statystyka, finanse, bankowość, zarządzanie... i to wszystko do ogarnięcia w przeciągu dwóch tygodni? Zanim zabierzesz się do nauki, nadaj każdemu przedmiotowi odpowiednią wagę i stwórz plan przygotowania. Spójrz na każdy przedmiot pod kątem ilości materiału do zapamiętania i twojego stopnia jego znajomości. Jeśli posiadasz już znaczną wiedzę na temat konkretnego przedmiotu, to wystarczy, że kilka dni przed kolokwium, tylko sobie go przypomnisz. Jeśli natomiast notatki stanowią dla ciebie czarna magię, to myślę, że wiesz co to oznacza.

Przygotowując się do sesji, nigdy nie pozostawiałam nauki na ostatni gwizdek. Starałam się przeznaczyć tydzień na naukę każdego przedmiotu. Dla mnie był to czas, który pozwalał uczyć mi się bezstresowo, bo wiedziałam, że zdążę wszystko ogarnąć, a dzień poprzedzający kolokwium, będzie jedynie dniem szybkiej powtórki i odpoczynku.


2. Pozbądź się rozpraszaczy

Podstawową rzeczą, jaką warto zrobić przed rozpoczęciem nauki jest pozbycie się wszystkich rozpraszaczy- wyciszenie telefonu, wyłączenie powiadomień z Facebooka, wyłączenie komputera jeśli nie służy on do nauki itd. Rozpraszacze odwracają twoją uwagę i powodują, że nie skupiasz się na tym co ważne, czyli na nauce. Mimo, iż siedzisz nad materiałem od dobrych paru godzin, to w głowie nadal pustka. Dlaczego? Bo kiedy ulegniesz pokusie zerknięcia na nowe powiadomienie, to z pewnością przejrzysz od razu najnowsze wpisy znajomych i gwiazd. I tak chwila zamienia się w kilkanaście nieproduktywnych minut.

Jeżeli korzystasz z komputera pomyśl o zainstalowaniu w przeglądarce dodatków umożliwiających blokowanie wybranych stron na określony czas: przykładowo dla przeglądarki Chrome - StayFocusd, dla Mozilli Firefox - Block Site.


3. Stosuj technikę Feynmana


Zapewne już dawno stosowałaś tą technikę, nawet nie widząc, że nosi ona konkretną nazwę. Technika Feynmana ma za zadanie pomóc ci dobrze zrozumieć dane zagadnienie. Albert Einstein zwykł mawiać -"Każdy głupi może wiedzieć. Sedno to zrozumieć.". Albert miał stuprocentową rację. Dobra robota Albert.

Ale jak wdrożyć tę technikę podczas nauki? Wystarczą trzy kroki.

KROK 1 - Wypisz koncepcję (pojęcie) jaką masz zamiar omawiać i stwórz własnymi słowami jej opis.
KROK 2 - Przyjrzyj się temu co napisałaś i zadaj sobie różne pytania np. dlaczego? kto? kiedy? gdzie to ma zastosowanie? co z tego wynika? Ten etap pozwoli ci zweryfikować twoją wiedzę i pokaże czego jeszcze nie wiesz.

PRZYKŁAD:
W rachunkowości stosujemy różne metody kalkulacji. 
Jakie? Kalkulację sprzężoną, doliczeniową zleceniową...
Gdzie je stosujemy? Kalkulację sprzężoną stosujemy dla produkcji sprzężonych..., natomiast zleceniową dla....
Czym jest produkcja sprzężona? Produkcja ta polega na...
Czym różni się kalkulacja sprzężona od zleceniowej? ...

KROK 3 - Uzupełnij swoje notatki o brakujące zagadnienia i stwórz ostateczną wersję opisu danej koncepcji.

Metoda ta pozwoli ci dokładnie zrozumieć dane zagadnienie, a przede wszystkim zrozumieć podstawy. Często to właśnie brak znajomości podstaw w danej dziedzinie sprawia, że możemy mieć problem z przyswojeniem kolejnej partii materiału.

4. Zrób sobie przerwę

Przerwy podczas nauki są jak najbardziej wskazane. Człowiek potrafi zachować pełną koncentrację przez ok. 40-50 minut. Dlatego podziel naukę na bloki. Ucz się przez 30 minut, potem zrób 10 minutową przerwę i ponownie wróć do nauki. To znacznie lepszy sposób na przyswojenie materiału, niż zakuwanie przez ciągłe 3 godziny.


A jeśli chcesz dodatkowo poprawić swoją wydajność to znajdź w swoim grafiku czas na wysiłek fizyczny. Dr Chuck Hillman z University of Illinois udowodnił, że 20 minutowe ćwiczenia przed egzaminem mogą poprawić wydajność mózgu, dlatego kilkuminutowe ćwiczenia przed nauką poprawią zapamiętywanie.

5. Zorganizuj swoje notatki

Bez porządnie przygotowanych notatek nie ma szybkiej nauki. W zapamiętywaniu informacji pomogą ci tabelki i schematy. Tabelki w moim przypadku zawsze sprawdzały się w przypadku objaśniania różnic pomiędzy dwoma teoriami/koncepcjami. Jako wzrokowiec zawsze potrafiłam sobie je szybko przypomnieć z zakamarków pamięci.

Jeśli jesteś tak jak ja wzrokowcem, to idealną dla ciebie metodą nauki będzie także mapa myśli. W Internecie znajdziesz sporo informacji jak stworzyć taką mapę. 

Na pamięć wpływ mają także kolory. Używanie kolorów przy sporządzaniu notatek sprzyja lepszemu zapamiętywaniu. Jakich kolorów używać? Najlepsze efekty daje kolor pomarańczowy, żółty i niebieski.



A jakie są wasze sposoby na szybszą naukę?

You May Also Like

13 komentarze

  1. Bardzo przydatne rady. Co prawda ja się do sesji nie przygotowuję, ale dla wielu osób rady będą pomocne. Dobrze, że powstają takie posty. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Studia już dawno za mną. Chciałabym jeszcze kiedyś na nie wrócić.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja na studiach pilnowałam by robić na bieżąco notatki, by potem nie tracić na to czasu podczas sesji :) To było duuuuże ułatwienie :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Oh ! krok 2 tak bardzo jest zawsze ze mną ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Temat już mnie nie dotyczy, ale porady bardzo trafne. 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie również już temat nie dotyczy, ale zaplanowanie harmonogramu nauki dla mnie strasznie pomagało. Jak również wprowadzanie przerw w nauce. Co do tych rozpraszaczy to zależy, dla mnie w nauce pomagało jak coś leciało w tle jakiś film czy poradniki na yt i to dla mnie pomagało. Możliwe że jestem dziwna, ale tak było :D

    OdpowiedzUsuń
  7. a, nic nie mów o tej konsolidacji, bo to w tym roku najgorszy egzamin na moich studiach... ja nie mam sposobu, po prostu czytam notatki i jakoś tak wchodzi :p

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo przydatny poradnik, bo sesja coraz bliżej. To, żeby robić sobie przerwy podczas nauki, jest szczególnie ważne. Ja na swoim blogu też podjęłam ten temat :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo przydatne rady. Przyznam, że od października wyznaję zasadę organizacji czasu pod naukę. Mam planer gdzie mam zapisane wszystkie kolokwia i zaliczenia, a dodatkowo wpinam na każdy tydzień kartkę gdzie zapisuje czego muszę się pouczyć w danym tygodniu. Taka organizacja pozwala na to, żeby do sesji podejść na spokojnie. A u mnie do sesje przed sesją, bo mam fart, że mogę mieć oceny ciągłe, a nie sesje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja szwagierka aktualnie podchodzi, podrzucę to się ucieszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Całe szczęście, że to już za mną!

    OdpowiedzUsuń
  12. Dla mnie (gdy jeszcze studiowałam) najlepszą techniką uczenia się było budzenie się o piątek rano, sięganie po notatki i czytanie ich na zmianę z zamykaniem oczu i ustawianiem sobie budzików na paro minutowe drzemki żeby przypadkiem całkiem nie zasnąć :D wiedza wtedy sama wchodziła do głowy :D

    OdpowiedzUsuń