Premiery filmowe -2019
Najlepsze i najgorsze książki 2018 roku
Czy mamy nowego następcę Agaty Christie?
Recenzja "Innej kobiety"
Recenzja "Dziwna pogoda"

Moc srebra - Naomi Novik [RECENZJA]

by - 18:40


Mirjem urodziła się w ubogiej rodzinie lichwiarzy. Pewnej zimy, gdy jej matka poważnie zachorowała, dziewczyna postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i zająć się podupadającym rodzinnym interesem. Stanowcza i zimna jak lód egzekwowała wszelkie należności od pożyczkobiorców. Zaradność dziewczyny sprawiła, że szybko odbudowała rodzinny majątek i nauczyła się zamieniać srebrne monety w złote. Jednak jej sława nie przeszła bez echa. Z czasem Mirjem staje się obiektem zainteresowania króla Starzyków, władcy lodowatych istot, którzy od lat wzbudzają strach i trwogę pośród zwykłych śmiertelników…

Wielowątkowość 

„Moc srebra” to zdecydowanie książka o wielu wątkach. Choć historia Mirjam, jest historią wiodącą, to przewijają się w niej także inne postaci, które opowiadają swoją historię. Choć na pierwszy rzut oka duża ilość narratorów może wydawać się błędem, mnie to w zupełności nie przeszkadzało, gdyż każda z tych historii łączyła się z wątkiem wiodącym. Oprócz Mirjem poznajemy rodzeństwo -Wandę, Stepona i Siergieja, żyjących w biedzie z ojcem, który nie stroni od agresji i alkoholu; oraz księżniczkę Irinę, która zostaje wydana za cara Mirantiusa, skrywającego mroczny sekret. Dzięki tak dużej liczbie narratorów miałam pogląd na wydarzenia dziejące się w wielu miejscach, przez co nie czułam niedosytu, że jakaś kwestia nie została wyjaśniona, bądź lepiej przedstawiona. Mimo mnogości narratorów i wątków, historia od samego początku aż do końca jest spójna.


Baśniowa historia

Naomi Novik oparła fabułę „Mocy srebra” na motywach baśni braci Grimm – pt. Titelitury, dodała nieco mrocznego klimatu i tony śniegu, dzięki czemu powstała baśniowa historia z cudowną scenerią, magicznymi istotami i mroźną zimą, która zagraża śmiertelnikom, niosąc ze sobą głód i biedę. „Moc srebra” nie jest historią o miłości, to historia o biedzie, polityce i przetrwaniu w obliczu niekończącej się zimy.

Siła kobiet

Autorka stworzyła wielowymiarowe postaci. Mirjem jest silną i zdeterminowaną dziewczyną, która w dość młodym wieku wzięła na siebie obowiązki, należące do jej ojca. Bycie lichwiarką wymagało od niej stanowczości, a także w wielu przypadkach serca zimnego jak lód. Wanda w przeciwieństwie do Mirjem, jest ufna, ale tak samo pracowita i wytrwała. Natomiast Irinę postrzegano jako mało urodziwą damę, która sprawdzi się jedynie jako żona i matka, lecz w rzeczywistości wykazała się sprytem i przebiegłością z zacięciem do polityki. Kobiety w książce Noami Novik nie są słabymi księżniczkami, lecz są silnymi, sprytnymi i zaradnymi kobietami. Zdecydowanie to kobiety w tej historii mają głos.

Podsumowanie

„Moc srebra” było moim pierwszym spotkaniem z twórczością Naomi Novik i myślę, że nie ostatnim. Po przeczytaniu tej historii chętnie sięgnę także po „Wybraną”. „Moc srebra” to historia oparta na motywach baśniowych i od samego początku, czuć jej magię. Autorka umiejętnie przekształciła znaną baśń w fascynującą i frapującą historię. „Moc srebra” to powieść przenosząca czytelnika do zniewalającego świata lodu i ognia, którego nie chce się opuszczać. To także historia podkreślająca niezależność i siłę kobiet, więc jeśli lubisz niezależne bohaterki to ta powieść jest dla ciebie idealna.

Za egzemplarz dziękuję


Fabuła7
Emocje towarzyszące czytaniu7
Kreacja postaci8
Ogólne wrażenie7

Informacje dodatkowe


Wydawnictwo: Rebis
Data wydania: 29.01.2019
Liczba stron: 512
Tytuł oryginalny: Spinning Silver
7.25
     Ocena końcowa

You May Also Like

11 komentarze

  1. No to zainteresowałaś mnie mega

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie słyszałam o tej książce, ale muszę stwierdzić, że bardzo mnie nią zainteresowałaś! Poza tym bardzo podoba mi się okładka *.*

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę się w końcu nauczyć doceniać fantastykę... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię książki opierające się na baśniach, a kiedy jeszcze wątek miłosny jest przysłonięty zupełnie innymi, znacznie ciekawszymi, to słowo „lubię” może przekształcić się w „kocham”. Także muszę zapisać sobie ten tytuł, by mieć go na uwadze. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja poczekam raczej na coś, co nie będzie fantastyką. 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam o tej książce. Zazwyczaj czytam thrillery :)


    Zapraszam na nowy post ♥ Będzie mi bardzo miło jeśli wpadniesz.
    Mój blog-KLIK Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Choć lubię fantastykę, to raczej nie dla mnie :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie:
    Eli z https://czytamytu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja czuję, że nie jest to książka dla mnie ;)

    Pozdrawiam,
    Lady Spark
    [kreatywna-alternatywa]

    OdpowiedzUsuń
  9. Ma bardzo ładną okładkę, ale pozycji nie znam.

    OdpowiedzUsuń